Smutna plaża Bałtyku

Lato, lato! Czasem przychodzi taka myśl do głowy: gdybyż to człowiek był w stanie zielenią liści i zielenią traw do tego stopnia napchać sobie pełne oczy, urozmaicić kolorami kwiatów, zgarnąć do tego z powierzchni rzeki promienie słońca, a później zacisnąć ten obraz pod powiekami, zachowując w wieczność, która go czeka pod ziemią!

— Józef Mackiewicz, Droga Donikąd
Czytaj dalej Smutna plaża Bałtyku

Wyparta tragedia

Wszyscy i każdy z osobna rozumie, że śmierć jest nieunikniona. […] Ale zawsze wydaje się, że tobie nie przytrafi się żaden nieszczęśliwy wypadek, że kule cię ominą, choroba cię nie dotknie. A śmierć ze starości nie przyjdzie tak szybko, można o tym nawet nie myśleć. Nie da się żyć w ciągłej świadomości swojej śmiertelności. Trzeba o tym zapomnieć, a jeśli takie myśli mimo wszystko się pojawią, trzeba je przepędzać, trzeba je zagłuszać, inaczej mogą zapuścić korzenie w świadomości i rozrosnąć się, a ich jadowite zarodniki zatrują życie temu, kto im się podda.

— Dmitry Glukhovsky, Metro 2033
Czytaj dalej Wyparta tragedia

lustro pod zegarem

..przypominam stary zegar, który wciąż chodzi, mimo że nie wskazuje prawidłowo godzin, wskazówki ma pogięte, tarczę pozbawioną cyfr, a mechanizm naśladujący głos kukułki zardzewiały i zepsuty – stary, zdezelowany zegar, który nadal tyka i z którego nadal wyskakuje kukułka, lecz to już nic nie znaczy.

— Ken Kesey, Lot nad kukułczym gniazdem
Czytaj dalej lustro pod zegarem

Dzień Ojca – pamięci najważniejszego autorytetu w moim życiu

Ojciec się nie boi.
Już on będzie wiedział, co robić, on się z tym strasznym rozprawi,
to jego rzecz.
On się na pewno nie boi.
Bo gdyby i on się bał, jakże można by znieść noc i ciemność.
Musi być ten ktoś jeden, kto się nie boi, kto może osłonić przed ciemnością,
w której jest wszystko straszne i niepojęte, przed całą nocą świata.

— Zofia Nałkowska, Granica
Czytaj dalej Dzień Ojca – pamięci najważniejszego autorytetu w moim życiu

Kolekcje wspomnień

Uwijamy się jak mrówki, tańcząc pod dyktando naszej królowej, a życie mija, kiedy marzymy o lepszych czasach i lepszych miejscach. Potem, pewnego dnia, który przychodzi aż nazbyt wcześnie, budzisz się i widzisz, że jesteś już stara, pomarszczona i wciąż pracujesz dla innych, a jedyne wspomnienia, jakie masz, dotyczą ciężkiej pracy i cierpień. Twoje możliwości przeminęły, nie zostawiając nic po sobie. Nic, oprócz nienawiści i goryczy, które towarzyszą ci aż do grobu.

— Sherrilyn Kenyon, Miecz ciemności
Czytaj dalej Kolekcje wspomnień

Myśli różne tuż po urodzinach Chrystusa

W najcudowniejsze rzeczy trzeba wierzyć, żeby móc je zobaczyć.
W latające renifery i anioły.
W pokój na ziemi, dobrą wolę, nadzieję i radość.
One są prawdziwe, ponieważ ich istnienie można sobie wyobrazić.
Boże Narodzenie to nie jest data w kalendarzu,
to jest stan świadomości.

— Robert Fulghum, Oo! kilka uwag na temat życia po obu stronach drzwi lodówki
Czytaj dalej Myśli różne tuż po urodzinach Chrystusa