B… jak była

wydzieram kolaże ze zdjęć z naszymi wspomnieniami,
wyścielam dla Ciebie w marzeniach me łóżko kwiatami,
wydzieram się głośno, ginąc pod ciężaru słowami,
wydzielam śmierci po troszku życia – upływu dniami,
wyścieram podłogę zalaną z rozstania łzami,
wydzielam już jad tylko, gdy obcuję z kobietami…


Podziel się tym z innymi...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.